[201904] Čergov

Jest taki fragment naszego kraju, wciśnięty pomiędzy doliny Popradu i Muszynki, który większość polskich turystów bezrefleksyjnie przyporządkowuje do Beskidu Sądeckiego. Ten pogląd potwierdzony jest w całkiem poważnych źródłach, takich jak Karpaty Jerzego Kondrackiego, z których od wielu lat turyści i geografowie dowiadują się, że przełęcz Tylicka oddziela Beskid Sądecki od Beskidu Niskiego. Tu i ówdzie słychać jednak głosy, że ten kawałeczek terenu, oddzielony głębokimi dolinami od właściwej części Beskidu Sądeckiego, należałoby przyporządkować do zupełnie innego pasma górskiego, którego większa część znajduje się po słowackiej stronie granicy – Gór Czerchowskich, po słowacku krótko Čergov. To właśnie pasmo odwiedziłem w rejonie Wielkanocy, tradycyjnie już na okres świąteczny szukając ciszy, spokoju i samotności – wszystkie te oczekiwania Čergov spełnił z nawiązką…

Malnik, 727 m n.p.m.

W drogę wyruszyłem z Muszyny, w pierwszej kolejności żółtym szlakiem na Malnik i Dubne, przed Wojkową skracając sobie drogę w kierunku słowackiego czerwonego szlaku granicznego, który towarzyszył mi przez następne kilometry. Szlak przecina w miejscowości Obručne słowacką drogę krajową i wspina się wyraźną drogą leśną pod wierzchołek Dlhej (1006 m n.p.m.). Sam wierzchołek szlak, wraz z niebieskim z kierunku Ruskiej Woli nad Popradem, trawersuje, spadając następnie ku przełęczy z pięknymi widokami na Beskid Niski.

Obručne
Widok z przełęczy pod Dlhą

Za Dlhą kończy się sielanka; odcinek szlaku pod Malý Minčol jest pełen wiatrołomów, znacząco utrudniających wędrówkę. Dalsze kilometry wynagradzają jednak w pełni męczarnię – za Malým Minčolem czeka najwyższy szczyt pasma, Minčol (1157 m n.p.m.), a dalej robi się po prostu pięknie.

Przyroda ożywiona w drodze na Malý Minčol

Odcinek między szczytem Minčola a schroniskiem Čergov, którym prowadzi niebieski szlak, pełen jest widokowych polanek i urokliwych miejsc do wypoczynku. Widoki otwierają się zarówno na położone na północ pasma Beskidu Niskiego, jak i widoczne na zachód Góry Lubowelskie oraz – na horyzoncie – Tatry.

Ten, wyjątkowo urokliwy, odcinek szlaku kończy się przy schronisku Čergov. To jedyny obiekt turystyczny w tym paśmie; w Wielką Sobotę jest tu równie pusto, cicho i głucho, jak na sąsiednich szlakach. Wyjazd kończę schodząc stokówką do jednej z podgórskich wsi, z której zabiera mnie autobus do – niezmiennie pięknego – Bardejowa…

Bardejowski rynek

Praktykalia (kwiecień 2019):

Do Muszyny dostać jest się stosunkowo łatwo zarówno autobusem, jak i pociągiem – jeśli brakuje połączenia bezpośredniego, na ratunek przychodzą przesiadki w Krakowie bądź Krynicy-Zdroju.

Do położonych po polskiej stronie miejscowości – Wojkowej, Leluchowa i Dubnego – kursują wyłącznie pojedyncze autobusy w dni nauki szkolnej.

Łatwiejszy dojazd do podnóża pasma jest po stronie słowackiej. Po północno-wschodniej stronie gór najważniejszym węzłem jest Bardejów, z którego odjeżdżają autobusy m.in. do Livova, Livovskiej Huty, Hervartova i Hertnika. Z drugiej strony kluczowe punkty to Sabinov (autobusy do Drienicy i Olejnikova) oraz Lipany (Lúčka, Kyjov). Na wszystkich tych liniach autobusy kursują zarówno w dni robocze (w miarę często), jak i weekendy oraz święta (pojedyncze połączenia w ciągu dnia). Aktualny rozkład do odnalezienia na http://cp.sk

Miasta po obu stronach granicy łączy Flixbus, który obsługuje kurs Koszyce – Warszawa z postojami w Preszowie, Bardejowie i Krynicy-Zdroju.

Horská chata Čergov oferuje noclegi w weekendy za 10€ od głowy. Poza weekendami otwierana jest jedynie na zamówienia zorganizowanych grup turystycznych. Więcej informacji – http://www.chatacergov.sk

Góry Czerchowskie są stosunkowo bezproblemowe dla turysty namiotowego. Główny grzbiet oferuje wiele dogodnych miejsc biwakowych, nie ma też większych problemów z dostępem do wody. Dokładną mapę turystyczną, wraz z lokalizacją źródeł, oferuje serwis http://mapy.hiking.sk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *